W Co Się Bawić
Newsletter

Budujemy dla dzieci system audio.

27 września 2012 napisany przez Maciek

Kilka przydatnych porad na temat systemu audio dla dzieciaków.

No więc nasze dzieci mają już małe, kolorowe, świecące pudełeczko – iPada, iPhone’a lub urządzenie z Androidem. Bawią się nim, grają, oglądają filmy. Co jednak zrobić, gdybyśmy chcieli umożliwić im również słuchanie muzyki, bajek audio itd? Owszem, mogą słuchać muzyki na słuchawkach (słuchanie przez wbudowane głośniki może pomińmy milczeniem) – ale co, gdyby chciały słuchać piosenek razem z nami, lub gdy mamy kilkoro dzieci?

Opcji na szczęście jest kilka:

1. Podłączamy urządzenie za pomocą wyjścia słuchawkowego

Główną zaletą tego typu połączenia jest to, że zasadniczo „zawsze działa”.
Sygnał audio z naszego grającego pudełeczka jest przejmowany przez zewnętrzny wzmacniacz i kierowany do połączonego głośnika/zestawu głośników.

 

Podłączamy za pomocą wyjścia słuchawkowego.

 

Zalety:

  • Podłączanie do gniazda słuchawek jest bardzo proste i nawet małe dzieci nie powinny mieć z tym problemu.
  • Do połączenia tego typu uda się wykorzystać każdy system audio posiadający wejście liniowe czyli bez większych nakładów możemy korzystać z tego w naszej wiekowej wieży stereo czy podłączyć iPada do zestawu kina domowego.

Wady:

  • Konieczność fizycznego połączenia urządzeń – dla większości z nas to nie jest problem (jedynie uciążliwość), ale co zrobić, jeśli niesforny maluch postanowi przejść na drugi koniec pokoju, ciągnąc za sobą nasz ukochany zestaw grający?
  • Brak możliwości zdalnego sterowania urządzeniem – możemy oczywiście korzystać z pilota do wieży, ale sterowanie odtwarzaniem, przełączaniem utworów i regulacją głośności odtwarzacza nie będzie możliwe.
  • Podwójne sterowanie głośnością – ten typ połączenia ma jeszcze jedną wadę – głośność regulujemy równocześnie w dwóch miejscach – w odtwarzaczu i później we wzmacniaczu. Najczęściej powoduje to drobne uciążliwości, a w ekstremalnym przypadku może prowadzić nawet do przypadkowego uszkodzenia głośników.
  • Konieczność dodatkowego zasilania odtwarzacza lub po prostu korzystanie z baterii.

 

2. Podłączamy za pomocą stosownej stacji dokującej
(gniazda dokującego)

Drugi typ połączenia polega na wpięciu naszego urządzenia do stosownej (pasującej do niego) stacji dokującej. Stacja ta może być częścią typowego zestawu audio – coraz więcej nowych produktów jest wyposażonych w tego typu udogodnienie.

Podłączamy iPhone za pomocą stacji dokującej

Inny typ stacji dokujących to urządzenia samodzielne, które zazwyczaj przypominają po prostu głośnik z miejscem na odtwarzacz. Wariacją tego typu są różnego rodzaju stacje dokujące z budzikiem.

 

Podłączamy iPhone za pomocą stacji dokującej

Najczęściej spotykamy docki pasujące do urządzeń Apple, ale na rynku istnieją również rozwiązania pasujące do urządzeń innych firm (Sony, Samsung itp).

Zalety:

  • Wygodne podłączanie urządzenia często umieszczanego w odpowiednim stojaku.
  • Wygodne sterowanie odtwarzaczem (przełączanie utworów, regulacja głośności itp). z poziomu systemu audio (czyli zazwyczaj również z pilota zdalnego sterowania).
  • Ładowanie urządzenia podłączonego do stacji dokującej -  dock może być po prostu typowym miejscem, w które odkładamy telefon czy iPoda na noc.
  • Część stacji dokujących umożliwia dodatkowo połączenie z komputerem i synchronizację umieszczonego w nich urządzenia.

Wady:

  • Konieczność fizycznego połączenia urządzeń (ale i tak prawdopodobieństwo, że dziecko przypadkowo ściągnie z półki zestaw grający jest o wiele mniejsze niż w przypadku połączenia za pomocą kabla)
  • Konieczność precyzyjnego podłączania gniazda dokującego – poprawne umieszczenie odtwarzacza w stacji dokującej może być za trudne dla małego dziecka i zwykle będzie wymagało pomocy rodziców. Starsze dzieci powinno poradzić sobie same.
  • Dostęp dziecka do systemu audio.

 

3. Połączenia bezprzewodowe

Najczęściej spotykamy urządzenia wykorzystujące jeden z dwóch najbardziej popularnych standardów: Bluetooth lub Airplay. Istnieją co prawda rozmaite autorskie wynalazki (które zazwyczaj wymagają dodatkowych przystawek), ale ze względu na nikłą popularność nie będziemy się tutaj nimi zajmowali.

Bluetooth

System bezprzewodowej łączności wykorzystywany między innymi w zestawach głośnomówiących i słuchawkach bezprzewodowych. Z interesującego nas rozwiązania korzystają raczej mniejsze zestawy grające/ głośniki bezprzewodowe, choć zdarzają się wyjątki.

Konfiguracja polega zwykle na włączeniu Bluetooth w urządzeniu i sparowaniu go z naszym zestawem grającym. Od tego momentu możemy po prostu odtwarzać muzykę w  iPhonie czy tablecie, a dźwięk wydobywał się będzie z zewnętrznych głośników.

Airplay (Wi-Fi)

To system bezprzewodowej transmisji dźwięku promowany przez firmę Apple. Ze względu na ciągle rosnącą popularność jej urządzeń jest on coraz częściej stosowany w urządzeniach audio różnych firm. Do transmisji danych korzysta on z połączenia sieci Wi-Fi. Możemy go spotkać zarówno we wzmacniaczach zestawów kina domowego, ale także w mniejszych przenośnych głośnikach i stacjach dokujących.

JBL OnBeat Air - połączenie przez AirPlay

Pośrednim połączeniem tego typu jest też wykorzystanie routera bezprzewodowego Apple Airport Express, ale wówczas jest to połączenie „mieszane” Airport + przewód (między Airport Express a systemem audio) i ma niestety część opisanych wad połączenia kablowego.

Odtwarzanie poprzez Airplay (po skonfigurowaniu połączenia) sprowadza się do uruchomienia odtwarzania w naszym urządzeniu i wyboru głośników na których ma być odtwarzany dźwięk. Możemy mieć kilka zestawów audio i dowolnie wybierać, na którym z nich chcemy w danym momencie słuchać muzyki. Z pomocą Airplay możemy również słuchać muzyki odtwarzanej z naszego komputera, jeśli tylko znajduje się on w zasięgu sieci.

Zalety:

  • Brak konieczności podłączania urządzenia. Może znajdować się gdziekolwiek w zasięgu domowej sieci Wi-Fi. (Dzięki temu sam system audio nie musi być już w zasięgu maluchów).
  • Brak dodatkowych kabli – mniej rzeczy za które można ciągnąć
  • Wygodne sterowanie odtwarzaczem (przełączanie utworów, regulacja głośności itp) z poziomu systemu audio (czyli zazwyczaj również z pilota zdalnego sterowania).
  • Bardzo prosta obsługa – sprawadza się do wyboru głośników i użytkowania odtwarzacza w normalny sposób.

Wady:

  • Nie wszystkie urządzenia są zgodne z tymi sysytemami (przed ewentualnym zakupem prosimy sprawdzić w instrukcji/opisie/u sprzedawcy). O ile Airplay jest głównie zarezerwowane dla urządzeń Apple (i komputerów z iTunes) to Bluetooth jest bardzo popularnym standardem wykorzystywanym zarówno przez sprzęt Apple jak i urządzenia z Androidem.
  • Konieczność dodatkowego zasilania odtwarzacza lub po prostu korzystanie z baterii.

 

Naszym zdaniem:

Na początek ostrzeżenie:

Niezależnie od tego, który wariant wybierzecie, gdy dzieci polubią słuchanie muzyki, Wasz dom nigdy nie będzie już taki sam!

Jeśli rachunek ekonomiczny jest dla Was istotnym czynnikiem to zdecydowanie polecamy wariant pierwszy. Do takiego podłączenia wystarczy przewód za kilkanaście złotych i dowolny, domowy zestaw audio, który pozwala na podpięcie zewnętrznego sygnału.

Stacja dokująca to także wygodne rozwiązanie – mankamentem jest jednak to, że dzieci mogą mieć problem z precyzyjnym podpięciem urządzenia. Dużo tutaj zależy od rodzaju gniazda, ale biorąc pod uwagę stan obecny (sierpień 2012) większość urządzeń wykorzystuje niezbyt przyjazne maluchom złącza.

Zdecydowanie najwygodniejszym rozwiązaniem są urządzenia bezprzewodowe. Naszym dzieciakom (2 i 4 lata) wystarczyło kilka minut, żeby połapać się w obsłudze. Jak na razie radzą sobie całkiem dobrze. Co więcej, nie musimy dawać maluchom dostępu do sprzętu audio – stoi on bezpiecznie na odpowiednio wysokiej półce. Dodatkowym atutem jest także to, że urządzenie odtwarzające muzykę nie musi być obecne w pokoju – możemy na swoim iPadzie przeglądać maile i jednocześnie odtwarzać maluchom bajkę na znajdującym się w ich pokoju głośniku.

 




O autorze: Maciek

Prawie skończony inżynier i skończony artysta. Projektant, grafik i entuzjasta nowych technologii. Uwielbia ponurą muzykę i ładne obrazki. Od 10 lat zajmuje sie szeroko pojętym projektowaniem graficznym, tworzeniem stron i aplikacji internetowych. Pracował dla innych (m.in. jako art director w Pride And Glory Interactive), prowadził małe studio graficzne a teraz w ramach Appstelier realizuje swoje pomysły internetowe.

Inne wpisy tego autora →

Szukasz dentysty dla dziecka?
W CO SIĘ BAWIĆ
Subiektywne spojrzenie na mobilne aplikacje dla dzieci. Testujemy za Was. Polecamy najlepsze.
Reklama
Partnerzy
Aparaty do elektroterapii od BiTMED

Gabinet psychologiczny w Krakowie dla par i małżeństw
Terapia małżeńska Kraków

Chrupnij Tygryski! Zdrowa przekąska dla dziecka
Newsletter