W Co Się Bawić
Newsletter

Dr. Panda’s Beauty Salon. Kosmetyka dla smyka.

6 kwietnia 2013 napisany przez Ania

Aplikacja, która zainteresuje wszystkie młode damy.

Miś Panda otworzył salon piękności. Klienci już ustawiają się w kolejce. Czekają na nich wygodne fotele, piękne wnętrza i całe mnóstwo zabiegów kosmetycznych do wyboru.
W skład gry wchodzi ponad jedenaście zadań: m.in. zdobienie paznokci, pielęgnacja i makijaż twarzy, a nawet przygotowywanie biżuterii na specjalne zamówienie.

Menu aplikacji jest po angielsku, natomiast w zabawie znajomość jakiegokolwiek języka jest zupełnie niepotrzebna.

 

 

Naszym zdaniem:

Tym, którzy mają na tabletach jakąkolwiek aplikację z Doktorem Pandą (no może z wyjątkiem Dr. Panda’s Daycare, bo ta nieco różni się od pozostałych) wiele tłumaczyć nie trzeba. Schemat zabawy jest dokładnie ten sam, jak w poprzednich apkach od TribePlay: zwierzątka kolejno wchodzą do poczekalni, po naciśnięciu na postać uruchamia się losowe zadanie do wykonania – nigdy nie wiadomo, co wypadnie tym razem. Przypadkowa kolejność plansz to z jednej strony przyjemna niespodzianka, z drugiej utrudnienie – niektóre dzieci chciałyby ulubione zadania wykonywać kilkakrotnie. Z Dr. Pandą szybkie odnalezienie konkretnej planszy nie jest możliwe. Płynną zabawę utrudnia też długi czas ładowania się gier.

 

Apka jest prosta w obsłudze i bezpieczna, pod warunkiem, że przy pierwszym uruchomieniu wyłączymy w panelu rodzica ekran z promocjami.

 

Graficznie ok. Tym razem z przewagą różu i fioletu, jak przystało na atelier piękności. Dziewczynki będą zachwycone!

Zadania różnorodne: począwszy od codziennych czynności pielęgnacyjnych, takich jak obcinanie paznokci, czy golenie, a na pudrowaniu i make-upowaniu skończywszy. Wiele plansz jest mocno ustrukturyzowanych, ale pojawiło się też kilka zadań kreatywnych. W porównaniu z poprzednimi apkami od TribePlay to nowość, która bardzo, ale to bardzo nam się podoba! Od pierwszego uruchomienia Dr. Pandy ulubionym zajęciem naszych testerek stało się malowanie paznokci zwierzątek. Prawdziwe lakiery nareszcie poszły w kąt!

Może przy updacie twórcy wzbogacą grę o większą liczbę możliwości? Cztery kolory lakieru i pięć farbek do malowania twarzy to zdecydowanie za mało.

Aplikacja ma charakter rozrywkowy, ale znalazły się w niej również elementy edukacyjne. Grę można wykorzystać do trenowania z dziećmi sprawności manualnej, umiejętności społecznych i rozwijania słownictwa.

PLUSY:

  • prosta obsługa
  • panel rodzica zabezpieczony hasłem
  • możliwość wyłączenia reklam
  • kreatywne zabawy
  • animacje nagrodowe

MINUSY:

  • długi czas ładowania plansz
  • mini gry pojawiają się losowo



O autorze: Ania

Witajcie! Jestem psychologiem i psychoterapeutą. Od pewnego czasu stoję na straży rodzicielskiego spokoju: testuję i surowo oceniam gry i aplikacje, którymi bawią się Wasze dzieci. W wolnym czasie ogarnia mnie słabość do owczarków, Dextera Morgana i deski snowboardowej. Pozdrawiam!

Inne wpisy tego autora →

Szukasz dentysty dla dziecka?
W CO SIĘ BAWIĆ
Subiektywne spojrzenie na mobilne aplikacje dla dzieci. Testujemy za Was. Polecamy najlepsze.
Reklama
Partnerzy
Aparaty do elektroterapii od BiTMED

Gabinet psychologiczny w Krakowie dla par i małżeństw
Terapia małżeńska Kraków

Chrupnij Tygryski! Zdrowa przekąska dla dziecka
Newsletter