W Co Się Bawić
Newsletter

Nowość: Toy Repair Workshop

11 listopada 2013 napisany przez Ania

Aplikacja dla maluchów na iOSa.

Od dawna przyglądam się aplikacjom od firmy JumpApp. Instaluję je na tablecie: wszystkie po kolei, jedna obok drugiej i mam wrażenie, że każda nowa podoba mi się bardziej, niż jej poprzedniczki. Z czego to wynika? A no chyba z tego, że ostatnimi czasy gry stały się przejrzyste, a zabawa nimi przyjazna i intuicyjna.

Dziś moi testerzy dostali do rąk nowość – Toy Repair Workshop. Usiadły, włączyły i zniknęły na pół godziny ;)

Toy Repair Workshop

cena iOS: 1,99$
wiek: 3-4
kategoria: zabawa
język: -
www JumpApp
wersja na iOSa (iPhone, iPod touch, iPad)

Na czym polega zabawa?

Zgodnie z tytułem, trzeba się wziąć za naprawianie sklepowego towaru. Reperacji pilnie potrzebuje aż trzydzieści zepsutych zabawek. Gracze muszą podoczepiać im ręce, nogi, przykleić oczy, zamontować koła, pomalować itp. Mogą w tym celu wykorzystać 160 różnych elementów. W zabawie towarzyszy użytkownikom ósemka wesołych dzieciaków z różnych zakątków świata. Spójrzcie.

 

Wolę tę aplikację od wielu innych o podobnej tematyce. O, chociażby Alex The Handyman nie zrobił w domu takiej furory jak Toy Repair Workshop. Chyba dlatego, że ta druga gra oferuje dłuższą zabawę i przede wszystkim jest prosta w obsłudze. Jak wszystkie produkty JumpApp oszczędza graczom oglądania reklam i nie pozwala im łączyć się z App Storem.

Przyglądając się grze, muszę przyznać, że żałuję dwóch rzeczy. Po pierwsze, że dzieciaki nie mogą wybierać, którą zabawkę mają w danej chwili ochotę naprawiać (dobrze wiemy, że jeśli maluchowi jakaś czynność się spodoba, to chce ją powtarzać po kilka razy pod rząd). Po drugie, tak sobie jeszcze myślę, że apka byłaby świetnym narzędziem kształtującym koordynację wzrokowo-ruchową, pod warunkiem, że podejmowane przez dzieciaki czynności byłyby odrobinę bardziej skomplikowane: np. oprócz dopasowania misiowi brakującej łapki, trzeba byłoby ją jeszcze przyszyć, wykonując odpowiednie ruchy palcem, nieco bardziej skomplikowane niż tylko samo stukanie w ekran.

Tak czy owak jest fajowo. Zakończę słowem o muzyce – Toy Repair Workshop ma jedną z niewielu ścieżek dźwiękowych, która nie działa mi na nerwy ;) Wręcz przeciwnie, wprowadza w stan przyjemnego bujania. POLECAM!




O autorze: Ania

Witajcie! Jestem psychologiem i psychoterapeutą. Od pewnego czasu stoję na straży rodzicielskiego spokoju: testuję i surowo oceniam gry i aplikacje, którymi bawią się Wasze dzieci. W wolnym czasie ogarnia mnie słabość do owczarków, Dextera Morgana i deski snowboardowej. Pozdrawiam!

Inne wpisy tego autora →

Szukasz dentysty dla dziecka?
W CO SIĘ BAWIĆ
Subiektywne spojrzenie na mobilne aplikacje dla dzieci. Testujemy za Was. Polecamy najlepsze.
Reklama
Partnerzy
Aparaty do elektroterapii od BiTMED

Gabinet psychologiczny w Krakowie dla par i małżeństw
Terapia małżeńska Kraków

Chrupnij Tygryski! Zdrowa przekąska dla dziecka
Newsletter